<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.3.1" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Konferencja FOCOMP&#8217;06</title>
	<link>http://www.it.wkrakowie.org/2006/07/25/konferencja-focomp06/</link>
	<description>Jeszcze jeden blog WordPress</description>
	<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 15:05:48 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3.1</generator>
		<item>
		<title>Przez: olaf bujak</title>
		<link>http://www.it.wkrakowie.org/2006/07/25/konferencja-focomp06/#comment-4466</link>
		<dc:creator>olaf bujak</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Jul 2006 17:00:21 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.it.wkrakowie.org/2006/07/25/konferencja-focomp06/#comment-4466</guid>
		<description>Odlewnictwo zawsze postrzegane było na AGH jako jeden z najgorszych wydziałów. Fakt, że dostać się tam było łatwo, a i wylecieć po pierwszym roku trudno... Jednakże aby skończyć te studia trzeba mieć łeb na karku i wiele samozaparcia - ogromna dawka wiedzy i ćwiczeń/praktyk.

Co ciekawe jeszcze 5lat temu moi koledzy narzekali, że nie ma po tym przyszłości itd. teraz Ci którzy znają troszkę angielski i podstawy oprogramowania inżynierskiego/posługiwania się komputerem są wyrywani przez zachodnie koncerny.

To pewnie dlatego od kilku lat istnieje na tym wydziale nowa specjalizacja związaną z informatyką stosowaną. Osobiście wróże odlewnikom bardzo dobrze - nawet jeśli nie wchłonie ich branża u nas czy nie wypalą wojaże po świecie mają bardzo solidne podstawy inżynierskie żeby odnaleźć się w innych branżach.
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odlewnictwo zawsze postrzegane było na AGH jako jeden z najgorszych wydziałów. Fakt, że dostać się tam było łatwo, a i wylecieć po pierwszym roku trudno&#8230; Jednakże aby skończyć te studia trzeba mieć łeb na karku i wiele samozaparcia - ogromna dawka wiedzy i ćwiczeń/praktyk.</p>
<p>Co ciekawe jeszcze 5lat temu moi koledzy narzekali, że nie ma po tym przyszłości itd. teraz Ci którzy znają troszkę angielski i podstawy oprogramowania inżynierskiego/posługiwania się komputerem są wyrywani przez zachodnie koncerny.</p>
<p>To pewnie dlatego od kilku lat istnieje na tym wydziale nowa specjalizacja związaną z informatyką stosowaną. Osobiście wróże odlewnikom bardzo dobrze - nawet jeśli nie wchłonie ich branża u nas czy nie wypalą wojaże po świecie mają bardzo solidne podstawy inżynierskie żeby odnaleźć się w innych branżach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
