Tu jest miejsce na Twoja reklamę! Szczegóły współpracy...

sierpień 18th, 2006

Spożywczak online?

Kategoria wpisu: Dyskusje, Wszystkie, Wydarzenia: - olaf @ 12:41

Już jakiś czas temu zastanawiałem się nad tematem opisanym właśnie w serwisie gazeta.pl jako Artykuły spożywcze z internetu. Jak sytuacja wygląda w Krakowie? Czy i w jaki sposób użytkownicy mogą wpływać na jakość usług takich sklepów i nie tylko takich sklepów?

Wielu z nas przywykło do realizowania różnych zamówień online. W większości przypadków są to rzeczy kupowane w popularnych serwisach aukcyjnych. Dużą popularnością cieszą się także internetowe księgarnie. Kupujemy także coraz więcej muzyki oraz filmów czy to na płytach CD/DVD czy tylko w wersji elektronicznej na np. urządzenia przenośne typu iPod. Jak zatem wygląda sytuacja z tzw. pospolicie “żarciem”?

Pierwsze zapytanie w wyszukiwarce internetowej kieruje mnie na strony takich krakowskich sklepów jak: sklepABC.pl, delikatesy ZiKo oraz sklepy z herbatkami/ziołami oraz zdrową żywnością: Herb-Apis i Batom. Znajduję także coś dla koneserów: Bojanowski Piwnice Win.

Wciąż nieustatysfakcjonowany zmieniam strategię i szukam dalej. Trafiam na i-sklepy.pl, portal sklepów internetowych w którym znajduje się baza 1814 sklepów internetowych podzielonych wg. ponad dwudziestu kategorii. Myślę sobie BINGO! Niestety zapytanie o Kraków kończy się słabym efektem: wyświetleniem firm tych które już znalazłem, sklepu komputerowego i dwóch kwiaciarni. Na 1814 sklepów w całej Polsce to bardzo słabo.

Poprosiłem właścicieli znalezionych krakowskich sklepów online o udzielenie informacji jak im się wiedzie, jakie tendencje zauważają na swoim rynku oraz jak ich biznes dzięki usłudze online się rozwija. Jakie trudności są ich chlebem powszednim i kto tak naprawdę z ich usług korzysta. Dla oddzielenia mojego spojrzenia od ich odpowiedzi pojawią się one niebawem w komentarzach - dlatego zapraszam do ponownego zajrzenia na tą stronę w przyszłym tygodniu.

Nie jestem zwolennikiem zakupów żywności online. Chcę i lubię widzieć dokładnie to co kupuje i delektować się czasem poświęconym na straganie z zieleniną. Potrafię sobie jednak wyobrazić wiele sytuacji w których takie sklepy mogą być nie tylko udogodnieniem ale i zbawieniem. Dlatego gorąco im kibicuje i trzymam kciuki.

Na początku wspomniałem także o jakości usług i klientach. Jak mogliby bardziej świadomie wpływać na sytuację na swoim podwórku? Jak mogliby łatwo odnajdywać konkurencyjne sklepy? Rada jest prosta. Należy stworzyć internetową bazę takich sklepów na początek np. w Krakowie i dodać do tego funkcjonalność która pozwoli klientom komentować poziom usług i swobodnie wyrażać opinie. Aby nie dochodziło do przekłamań system musi być bardzo dobrze reklamowany aby ilość komentarzy i wystawionych ocen była tak duża, iż nie byłoby sensu komuś próbować ich ‘przeklikać’ czy to na dobrą czy na złą stronę. Taki system za wielką wodą się sprawdza. Już teraz widzę www.sklepy.wkrakowie.org - zainteresowanych tematem i chętnych do współpracy/pomocy zapraszam do dalszej dyskusji na początek poprzez komentarze.

Ktoś puka do drzwi… listonosz, płyta z muzyką, koperek, a może pizza?

Liczba komentarzy: 5 »

  1. To wszystko nic: http://gdl.hopto.org/~gdr/monopol/search.php

    Tutaj jest wyszukiwarka sklepów monopolowych. Nawet dzielnicami można wyszukiwać, dniami/godzinami otwarcia i kryterium czy przyjmują butelki ;]

    Komentarz dodał gronek - 18.08.2006 @ 14:34

  2. Za moich czasów “miasteczkowych” na Armii Krajowej działał ISSA - Internetowy Sklep Spożywczo Alkoholowy. Chłopaki mieli naprawdę fajny pomysł ale po 5 miesiącach działalności sklep upadł. Z jakiej przyczyny - nie wiem. Podejrzewam, że nie było zbyt wielkiego obrotu bo ludzie jeszcze w mentalności nie mają przekonania do kupowania masełka, chleba przez internet. Ja osobiście chętnie to czyniłem. Wygoda w najwyższym calu. Każdy produkt ze zdjęciem i opisem, cena normalna - nie jakaś wygurowana. Nic tylko klikać, a po 15 minutach chłopaczek na rowerku przynosił zamówienie. Szczególnie miło wspominam ten sklepik w czasie Juwenalii, kiedy w Unimarkecie była porhibicja na czas Juwenalii, Plus dosłownie pękał w szwach, Albert i Żabko to samo, a ja po kilku kliknięciach i 20 minutach czekania miałem dostawę świeżego browca :) Mam nadzieję, że chłopaki się jeszcze reaktywują bo strrasznie mi tego brakuje :)

    Komentarz dodał ciejkins - 18.08.2006 @ 18:30

  3. Jako autor wyszukiwarki monopoli dodanej przez gronka dodam, że całość jest oparta na danych nadsyłanych przez użytkowników i weryfikowanych w miarę możliwości przez moderatorów. Cały czas rozszerzamy się na nowe miasta i potrzebujemy wiadomości o większej ilości sklepów, w tej chwili jest ich nieco ponad 400. Jak to ktoś określił w komentarzach - polskie web 2.0 :) Dodam też, że planujemy odznaczać sklepy cechujące się szczególnie dużym asortymentem i dogodnymi godzinami otwarcia mianem “Monopol Wzorcowy”, co będzie się wiązało z przekazaniem właścicielowi sklepu specjalnej naklejki z logosem Monopoli i w/w napisem. Zachęcam więc do odwiedzin :)

    Komentarz dodał GDR! - 22.08.2006 @ 22:43

  4. —-> M. Żak http://www.herbapis.com.pl/

    XXI wiek to wiek intensywnego rozwoju świata internetowego,a w związku z tym także wirtualnego handlu. Firmy prześcigają się w ofertach,reklamach a przede wszystkim cenach, tak aby faktycznie ceny internetowe wydatnie odbiegały od tych w realu.

    Cechą właścicieli witryn internetowych jest dbałość o fachowość i rzetelność wykonywanej usługi,czy też sprzedaży. W wielu opiniach wyrażanych w mediach dominuje jednak przeświadczenie o nieuczciwości i niedotrzymywaniu terminów dostaw zamawianych dóbr przez sklepy internetowe. Ośmielę się nie zgodzić z tą dość powszechną opinią. Jednym z narzędzi walki o klienta internetowego jest właśnie uczciwość i rzetelność w kontaktach z klientami. Ten kto tego nie rozumie na pewno niejednokrotnie przekonał się o tym na “własnej kieszeni”.

    Chciałabym zwrócić uwagę na fakt dość powszechny, lecz bardzo rzadko poruszany, a mianowicie na rzetelność naszych klientów. Niejednokrotnie zdarzają się klienci którzy nie odbierają przesyłek lub zamówienia składają dla żartu. To świadczy o niedojrzałości niektórych osób posługujących się takim medium jak internet i braku poszanowania pracy innych. W przyszłości jak sądzę tacy ludzie w takim samym poszanowaniu będą mieli swoją pracę ,chociaż może się mylę. Trzeba trochę wyobraźni, żeby ujrzeć ten łańcuszek osób zaangażowanych w wysyłkę zamawianych dóbr,a potem ze zwrotem tychże. Nie mówimy tu już tylko o podwójnych kosztach opłat pocztowych, ale o perturbacjach z formalnościami księgowania takich niechcianych nagle przesyłek.

    Naszym apelem jest prośba do Klientów o dokonywanie przemyślanych zakupów również na miarę aktualnych możliwości finansowych. Uczmy się szanować nawzajem!

    —-> M. Żak http://www.herbapis.com.pl/

    Komentarz dodał olaf - 27.08.2006 @ 06:05

  5. Chciałabym zaznaczyć, że na stronie www.i-sklepy.pl znajduje się wiele sklepów spożywczych, które dostarczają swoje produkty na terenie całego kraju. Sklepy internetowe najczęściej jako obszar działania wpisują “Polska”, “cały kraj”, dlatego wyszukiwanie po słowie “Kraków” nie dało spodziewanych rezultatów.

    Jeśli zaś chodzi o ideę sklepu spożywczego online, to osobiście uważam, że większość ludzi i tak będzie wolała wybrać się do “osiedlowego spożywczaka”, żeby sprawdzić świeżość kupowanych przez siebie produktów.

    Swoją drogą ciekawa jestem jak wiedzie się sklepom spożywczym online, dlatego będę czekała na dalsze komentarze.

    Komentarz dodał Karolina - 28.08.2006 @ 19:40

Dodaj komentarz