Wyjść z domu, do ludzi, rzecz przerażająca. Przynajmniej dla developerów. W miniony weekend wyszło ich jednak sporo i spotkali się pod dachem “Kotłowni” żeby w ramach konferencji CodeCamp posłuchać o nowościach z ich ogródka, a przy okazji złapać trochę słońca. Wyszło świeżo i ciekawie.
Lista sponsorów konferencji jest długa, z samym Microsoft schowanym skromnie w jej środku. To ciekawa strategia, tym bardziej że technologie giganta z Redmond były tematem czterech z pięciu sesji, a i w tej piątej pojawiały się o nich wzmianki. Być może zamiarem samego Microsoft było zademonstrować, że konferencja jest dla developerów i o developerach, a nie o samej firmie.
Oceniając “na oko” 220 miejsc dostępnych w Kotłowni zostało zajętych w połowie, toteż z planowanych 180 uczestników dotarło w okolicach 100. Tym samym trudno zgodzić się z twierdzeniem organizatorów, iż była to “największa” tego typu impreza zorganizowana siłami społeczności IT (na stronie mowa jest nawet o największej imprezie technicznej w ogóle). Przychodzi mi na myśl chociażby coroczny Studencki Festiwal Informatyczny, który potrafi zapełnić 500 miejsc na sali w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Impreza zaczęła się od przetasowań w programie. Przyczyn nie ujawniono, pierwszych dwóch prelegentów zamieniono miejscami i tak rozpoczął…
Tadeusz Golonka opowiedział o wyzwaniach, jakie stoją przed producentami oprogramowania w 2008 roku. Klienci coraz chętniej zamieniają wewnętrzne systemy komputerowe w firmie na udostępniane w modelu Software As A Service, reprezentowanego przez takich potentatów jak Google czy SalesForce. Ciekawa i solidna analiza procesów zmian, które za tym idą, przyczyn ich powstania i problemów, z którymi mierzą się na co dzień dostawcy usług SaaS.
W pewnym momencie temat SaaS nagle się zakończył a prezentacja powędrowała w kierunku zagadnień ergonomii oprogramowania i projektowania pod kątem użytkowników. Rosnące wymagania w kwestii “używalności” programów i powstający nowy rynek pracy dla wyspecjalizowanych “ergonomistów”, odpowiedzialnych za projektowanie funkcjonalne aplikacji.
Oba tematy niezwykle interesujące i każdy z osobna wypełniłby niezależną prezentację. Ich połączenie wyszło niezgrabnie, rozmywając cel prezentacji. Mimo tego, sesja udana. Bartek Pampuch chwilę później wkroczył na mównicę i rozpoczął swoją sesję o produkcji oprogramowania w stylu Agile. Wydaje się, że nie ma ostatnio tygodnia czy imprezy, na której ktoś nie opowiadałby o Scrum, XP czy Agile jako całości. Spodziewałem się więc kolejnej identycznej prezentacji, która obowiązkowo zaczyna się od “manifestu”.
Myliłem się. Sam wykład został poddany regułom Agile, gdzie historiami użytkownika były zagadnienia, a ja zostałem właścicielem produktu. Tym samym mogłem zdecydować, którą drogą prezentacja pójdzie.
Nie udało się uniknąć manifestu Agile, później jednak poszło znacznie lepiej. Bartek opowiadał ciekawie, często dołączając historie “z pola bitwy” - projektów, w których Agile wdrażał i prowadził. Niby temat jak zwykle, a jednak inaczej. Znacznie lepiej słuchać o konkretnych przypadkach zastosowań, niż teoretycznych podstawach i zaleceniach.
Formuła prezentacji z osobą “właściciela” wprowadziła nieco zamieszania, co na szczęście nie pogorszyło znacząco jakości odbioru. Treść pozostała zrozumiała i ciekawa, toteż kolejną prezentację należy zdecydowanie zaliczyć do udanych.
Chris Koenig występował jako trzeci, zaraz po obiedzie. Tytuł Chrisa - Developer Evangelist - sugeruje od razu, że jego zadaniem jest “nieść dobrą nowinę” developerom na całym świecie o tym, jak Microsoft jest w stanie poprawić jakość i wyniki ich pracy. Z tego Chris wywiązał się wspaniale.
Być może to kwestia modelu edukacji w USA, być może popularność organizacji takich jak Toastmasters, ale kolejny raz zobaczyłem, że jakość samego stylu prezentacji osób z USA jest znacznie wyższa niż przedstawicieli innych krajów, szczególnie Polski.
Wracając do treści, Chris opowiedział, ba… pokazał na żywo jak Visual Studio 2008 wspiera twórców aplikacji internetowych. Wizualny edytor kodu HTML, menadżer arkuszy stylów CSS, debugger JavaScript - wszystkie narzędzia robiły wrażenie. Wyraźnie widać, że za zapewnieniami Microsoftu o zaangażowaniu w środowisku aplikacji internetowych idą czyny.
Druga połowa prezentacji skoncentrowała się na technologii Silverlight, najczęściej opisywanej jako odpowiedź Microsoftu na wszechobecnego Flasha. To jednak coś więcej. Silverlight od początku przewidziany jest jako platforma do tworzenia aplikacji, korzystających z możliwości animacji, co stawia ją na równi z Adobe Flex - podobną platformą opartą o Adobe Flash.
W obecnej fazie beta-testów wersji 2, Silverlight dorównuje funkcjonalnie platformie Flex. Niektóre cechy, jak DeepZoom czy transmisja wideo wysokiej jakości już wychodzą ponad możliwości konkurenta.
Świetna sesja i dużo latających (dosłownie) po sali gadżetów, w zamian za pytania i uwagi z widowni.
Gael Fraiteur wstąpił na mównicę żeby opowiedzieć o technologii PostSharp i… od początku wydawał się nie na swoim miejscu. Sympatyczny Belg, któremu brakło solidnego przygotowania dla prezenterów, sprawił że publiczność wyciągnęła telefony komórkowe i zaczęła w nich ze znudzenia dłubać.
Szkoda, tym bardziej że PostSharp to technologia fantastyczna dla zaangażowanych w tworzenie aplikacji w języku C#. To kontener do uruchamiania aplikacji, zapewniający tak potrzebne usługi jak globalne (lub dowolnie ograniczone lokalne) przechwytywanie wyjątków i zdarzeń.
Temat wysoce specjalistyczny, tym bardziej wymagał świetnego przygotowania prelegenta. Zabrakło tego i tak prezentacja Gaela została przysłowiową łyżką dziegciu w garncu miodu konferencji.
Grzegorz Stolecki wystąpił ostatni, zwracając się tym samym do nieco już przerzedzonej i zmęczonej widowni. Sprawdził się w tak trudnych warunkach bardzo dobrze - doświadczony praktyk, potrafił zainteresować tym, co mówi i nawiązać kontakt ze słuchaczami.
Opowiedział o SQL Server 2008 Integration Services, które są nowym narzędziem oddanym do dyspozycji twórcom hurtowni danych. Te potężne bazy mają za zadanie zebrać w jednym miejscu wszystkie informacje, które “produkuje” firma. Z nich “wykopuje” się raporty i prognozy o dotychczasowym i przewidywanym funkcjonowaniu przedsiębiorstwa.
Budowa jednolitej hurtowni danych jest zadaniem karkołomnym w świecie, w którym informacje pochodzą z innych baz, arkuszy kalkulacyjnych, plików tekstowych i dowolnych innych źródeł.
Integration Services mają za zadanie usprawnić ten proces. Edycja procesu zbierania danych jest w całości wizualna. Żadnego kodu. Kolejne kroki układane w formie “klocków”, od otwarcia pliku źródłowego, przez walidację i przetwarzanie (z procedurami napisanymi w Visual Basic lub C#) po zapis w nowej hurtowni. Wszystko solidnie zademonstrowane i opisane przez Grzegorza, wspierane kolejnymi gadżetami, które nagradzały aktywnych słuchaczy.
CodeCamp opuściłem z kuponem zniżkowym na egzaminy certyfikacyjne Microsoft i z bardzo pozytywnymi wrażeniami. Z pozycji uczestnika nie sposób ocenić ilość pracy, która została włożona w przygotowanie imprezy, łatwo to natomiast docenić i tym samym zapewniam, że kto nie dotarł na konferencję powinien żałować.
Paradoksalnie najmniej udanym elementem imprezy był ten z pozoru najmniej istotny - jedzenie. Średnie smakowo drożdżówki na śniadanie i boeuf strogonoff bez smaku na obiad pozostawiły (dosłownie) niesmak w ustach. Na szczęście CodeCamp przewidziano dla “koderów”, nie smakoszy, toteż wszelkie niedociągnięcia kulinarne łatwo wybaczyć.
Pozostaje mieć nadzieję, że nie był to pierwszy i ostatni CodeCamp w Krakowie. Bardzo liczę na tę samą społeczność, która go zorganizowała, i na możliwość uczestnictwa w kolejnej imprezie. Na pewno przyjdę.
Tags: - Konferencje, - Relacje, Microsoft, Wydarzenia:
9 wrzesień:
Seminarium Project Management Institute Poland, Kraków: 9 IX 2010
15 październik:
"TEDxKrakow: Texting the Dragon !"
Inicjatywa "IT w Krakowie" jest niedochodową i apolityczną organizacją pozarządową. Nasz cel to integracja, promowanie oraz rozwój społeczności informatycznej w Krakowie i regionie.
czytaj więcej
Domena krakowskich inicjatyw społecznych. Zobacz jakie są warunki otrzymania domeny we wkrakowie.org.
Pomysłodawcą i patronem Inicjatywy IT w Krakowie jest GridwiseTech