Ten temat kandyduje na dyskusję na najbliższym Śniadaniu Piątkowym
Z końcem 2007, Nicolas Carr (znany głównie z wbicia kija w mrowisko IT kilka lat wcześniej rozprawą “IT doesn’t matter”), opublikował książkę “The Big Switch”. Carr prorokuje, że zasoby informatyczne wkrótce będą powszechnie dostępne jako abstrakcyjne, wirtualne usługi, dostarczane zdalnie. Tak się (przypadkowo?) złożyło że tekst ów ukazał się w momencie, gdy rynek bacznie przyglądał się usłudze Elastic Compute Cloud (EC2) nowo ogłoszonej przez Amazon. Podczas gdy budowniczy klastrów, gridów, serwisów utility computing i istniejących od dawna centrów hostingowych drapali się w głowę coż tak odkrywczego jest w tekście Carra, dziennikarze nie czekając na werdykt zdążyli nakręcić spiralę entuzjazmu nowej religii: Cloud Computing. Od jutra więc, nikt z nas nie zbuduje już serwerowni, a raczej wynajmie wspaniale skalujące się zasoby od jednego z dostawców z “chmury” - powiedzmy parę tysięcy procków na kilka dni, godzin bądź wręcz minut. Oszczędzi w ten sposób pieniądze i fatygę.
Powstrzymując ironię należy zauważyć że ilość pojawiających się jak grzyby po deszczu nowych dostawców technologii Cloud przewyższa entuzjazm, który siedem lat temu towarzyszył raczkującym wtedy gridom. Co prawda, wiele z tych nowych technologii to “przechrzty” które jeszcze niedawno nazywały się gridowymi, a wcześniej klastrowymi. Jednak mocne zorientowanie rynkowe rewolucji Cloud być może sygnalizuje, że tym razem wizja jest bliższa rzeczywistości niż kiedykolwiek.
Ponieważ sam kiedyś popełniłem książkę na podobny temat (uczciwie zaznaczam, że zbliżony do profilu mojej firmy) bardzo ciekawi mnie co powiecie o wrzawie na temat Cloud Computing. Dlatego na najbliższym spotkaniu śniadanio-piątkowym proponuję przewrotnie usiąść nad kryształową kulą i pobawić się w przewidywanie tego co będzie dalej. Czy Nick Carr dokonał rzeczywiście przełomowego odkrycia, a jeśli tak to co nowego, jaka wartość dodana jest w Cloud Computing? A może “the big switch” to tylko kropla przepełniająca kielich, jedynie wymyślająca nową nazwę dla fenomenu który od dawna był faktem z solidnymi podstawami komercyjnymi. A może w końcu, obie hipotezy są błędne i wkrótce kolejna bańka pęknie, gdy kolejny raz odbijemy się od ściany - niedojrzałości rynku i technologii, nie pozwalających wciąż wkroczyć w epokę usług - utility.
Zapraszam serdecznie na kawę w najbliższy piątek, 11.07.2008 jak zwykle o 8:00 rano. Miejsce: ustalimy w następnym poście, bądźcie więc czujni. Jako lekturę dodatkową przed dyskusją wystarczy wpisać Cloud Computing w Google, bądź też wybrać między ostatnimi artykułami w polskim ComputerWorld, GridToday, bądź InformationWeek.
Ten temat kandyduje na dyskusję na najbliższym Śniadaniu Piątkowym
Tags: cloud computing, ec3, grid computing, nick carr, the big switch, utility computing
15 październik:
"TEDxKrakow: Texting the Dragon !"
Inicjatywa "IT w Krakowie" jest niedochodową i apolityczną organizacją pozarządową. Nasz cel to integracja, promowanie oraz rozwój społeczności informatycznej w Krakowie i regionie.
czytaj więcej
Domena krakowskich inicjatyw społecznych. Zobacz jakie są warunki otrzymania domeny we wkrakowie.org.
Pomysłodawcą i patronem Inicjatywy IT w Krakowie jest GridwiseTech
Dla zainteresowanych tematem taki oto dokument moze byc przydatny https://edms.cern.ch/file/925013/3/EGEE-Grid-Cloud.pdf
Komentarz dodał Małgorzata Krakowian - 11.07.2008 @ 06:01
Zdaje sie, iz rzeczywiscie swiat zmierza w strone wirtualizacji sprzetu. Kazdy przedsiebiorca/wlasciciel startupu powinien skupic sie na swoim core business i zapomniec o czyms takim jak problemy z moca obliczeniowa, infrastruktura, itp. To jest troche jak programowanie w jezykach wysokiego poziomu - nie powinno nas obchodzic ile przerwan i rejestrow procesora jest uzywanych do wyswietlenia napisu “Hello World”, wiec tak samo zapominajmy o wlasnych serwerach, ich konserwacji, itp. A do tego idealnie nadaja sie takie uslugi jak Amazon EC2 (w artykule powyzej jest literowka) albo Amazon S3, czy tez ostatni wypuszczony przez Google App Engine. Oprocz elastycznych i wydajnych architektur takie serwisy maja bardzo korzystne modele platnosci w oparciu o rzeczywiste zuzycia zasobow.
Komentarz dodał Jakub Krzych - 11.07.2008 @ 11:24